Kolce na ptaki – dlaczego nie rozwiążą twojego problemu z gołębiami

Jedną z pierwszych metod jaka jest stosowana aby ograniczyć problemy wynikające z pojawiających się odchodów gołębi w okolicach gzymsów i belek konstrukcyjnych dachu są kolce przeciw ptakom. Niestety metoda ta nie jest skuteczna a co gorsza potrafi działać wręcz odwrotnie do zamierzeń. Założenie kolców, które nie tylko szpecą elewację budynków może również powodować śmierć odstraszanych ptaków jako wynik zranień lub nadziania się. Co więcej kolce na ptaki najczęściej zamiast zapobiegać pojawianiu się gniazd doprowadzają do bardzo udanych lęgów – gołębie po ich rozgięciu zyskują bardzo stabilną podbudowę pod gniazda, a następnie wyprowadzają lęgi. Po raz kolejny prowadzi to do powstawania zabrudzeń i dalszego niszczenia mienia.

Kolejny problem pojawiający się po pewnym czasie to z powodu braku odporności na warunki atmosferyczne odpadanie zamontowanych na klej kolców lub ich stopniowa degradacja. Same kolce również potrafią być źle skonstruowane – mogą być za długie lub zbyt krótkie, zbyt elastyczne, zbyt sztywne itp.

Inną z wad tej metody jest także wysoki koszt montażu – jeśli kolce montowane są na dużej wysokości istnieje konieczność zatrudnienia firmy specjalizującej się w pracach na wysokościach i posiadającej odpowiednie certyfikaty. Należy również pamiętać, że serwisowanie takich kolców (uzupełnianie braków, wymiana pogiętych itp) również będzie kosztowne.

Niestety kolce przeciwko gołębiom są najczęściej nieskuteczną metodą, która dodatkowo szpeci elewacje więc należy dobrze rozważyć czy na pewno chcemy je montować.

Ze szczegółami naszej oferty można zapoznać się w dziale Oferta usług sokolniczych, a skontaktować poprzez formularz lub telefonicznie pod numerem 608 454 810.

Gołąb miejski gniazdujący na zabezpieczonej kolcami konstrukcji
Gołąb miejski budujący gniazdo na kolcach, które zapewniają stabilność przyszłego gniazda zamiast uniemożliwiać im budowanie go.

Jak widać kolce ułatwiły gołębiowi zbudowanie gniazda, a siatka tylko wymusiła zmianę miejsca...